Firmy zmuszają pracowników do podpisywania weksli

Gazeta Prawna, Katarzyna Bartman, komentarz Sławomira Parucha, wspolnika w w kancelarii Sołtysiński Kawecki & Szlęzak.

Firmy uzależniają zatrudnienie pracowników od podpisania przez nich weksli

Zatrudniłam się na wakacje jako kelnerka. Poza umową o pracę właściciel kazał mi podpisać weksel in blanco i deklarację wekslową. Myślałam, że to standard, więc je podpisałam – mówi czytelniczka GP z Warszawy.

Chcąca zachować anonimowość młoda kobieta usprawiedliwia pochopną decyzję presją, jaką wywierał na nią pracodawca. Od podpisania weksla uzależnił jej zatrudnienie. Dopiero w domu kobieta dokładnie przeanalizowała treść umowy wekslowej. A ta przewidywała drakońskie kary. Za nieschludny ubiór groziło 200 zł, a za każdy dzień nieobecności 10 tys. zł. Porzucenie pracy wyceniono na 40 tys. zł.

Plaga wekslowa

Wymuszanie na pracownikach podpisywania weksli in blanco na poczet ewentualnych strat lub w zamian za pracę to coraz powszechniejsza praktyka. Stosują ją nie tylko mali przedsiębiorcy, ale także duże koncerny handlowe, firmy kurierskie i branża finansowa.(…)

Legalne weksle

Pracodawca, dochodząc od pracownika roszczeń pieniężnych z tytułu weksla in blanco, ma uproszczoną drogę w postępowaniu cywilnym. Zgodnie z art. 485 par. 2 kodeksu postępowania cywilnego wnosi do sądu pozew o wydanie nakazu zapłaty przeciwko zobowiązanemu z weksla pracownikowi, dołączając do pozwu jedynie oryginał wypełnionego weksla. Sąd zgodnie z art. 492 par. 1 k.p.c., wydając nakaz zapłaty orzeka, iż pracownik w ciągu dwóch tygodni od doręczenia mu nakazu zapłaty ma zaspokoić roszczenie w całości z kosztami albo wnieść w tym terminie zarzuty.

– Mimo istotnych wątpliwości co do możliwości zabezpieczenia wekslowego roszczeń pracodawcy możliwość jego wprowadzania na gruncie materialnej odpowiedzialności za szkodę w mieniu powierzonym potwierdził Sąd Najwyższy w orzeczeniu z 21 maja 1981 r., IV PRN 6/81 – wyjaśnia Sławomir Paruch, partner w kancelarii Sołtysiński Kawecki & Szlęzak Doradcy Prawni.

Czytaj cały artykuł na stronach Dziennika Gazeta Prawna