Zgłoszenie robót: krąg uczestników postępowania jest ograniczony

11.09.2018

Rzeczpospolita, autor: Tomasz Duchniak

Na zaniechanie organu administracji architektoniczno-budowlanej w postaci niewniesienia sprzeciwu od zgłoszenia wykonania robót budowlanych nie przysługuje skarga do sądu administracyjnego.

Takie wnioski wynikają z postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z 23 sierpnia 2018 r. (II OSK 1843/18), w którym sąd ten oddalił skargę kasacyjną od postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z 20 marca 2018 r. (sygn. IV SAB/Po 7/18).

Postanowienie NSA zostało wydane w następującym stanie faktycznym. Inwestor wniósł do starosty wolsztyńskiego zgłoszenie wykonania robót budowlanych polegających na budowie tarasu. Przeciwnik inwestycji – wspólnota mieszkaniowa – skierowała do starosty pismo, żądając, aby wniósł on sprzeciw od zgłoszenia. Jednak pomimo upływu ustawowego terminu 21 dni od dnia doręczenia zgłoszenia, starosta sprzeciwu nie wniósł.

Wspólnota mieszkaniowa uznała, że starosta pozostaje w zwłoce i wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu skargę na bezczynność starosty. W skardze zarzuciła staroście, że pomimo braku stosownej uchwały wspólnoty mieszkaniowej i tytułu prawnego do gruntu, w sytuacji zgłoszenia przez inwestora zamiaru wykonania tarasu na działce stanowiącej grunt wspólnoty, nie wniósł on stosownego sprzeciwu. Wniosła o zobowiązanie przez WSA starosty do wniesienia w tej sprawie sprzeciwu w drodze decyzji.

WSA odrzucił jednak tę skargę. Sąd uznał, że w tej sprawie nie przysługuje skarga do sądu administracyjnego. WSA zaznaczył, że przepisy ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie przewidują możliwości wniesienia skargi do sądu administracyjne na zaniechanie organu polegające na niewniesieniu sprzeciwu od zgłoszenia wykonania robót budowlanych. Jak wskazał sąd, zgłoszenie wykonania robót budowlanych jest odformalizowanym sposobem uzyskania akceptacji organu administracji architektoniczno-budowlanej, w przeciwieństwie do pozwolenia na budowę. Żaden inny podmiot poza inwestorem nie może dochodzić swoich praw w postępowaniu prowadzonym w trybie zgłoszenia. Jeżeli organ administracji nie zgłosi sprzeciwu w ustawowym terminie, to uprawnienie inwestora do zrealizowania inwestycji powstaje bezpośrednio z mocy prawa, a nie w wyniku konkretyzacji normy prawnej przez wydanie aktu administracyjnego (decyzji).

Na postanowienie WSA wspólnota mieszkaniowa złożyła skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. W skardze kasacyjnej wspólnota podniosła, że, jej zdaniem, inwestor nie posiada legitymacji do zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych wobec braku podjęcia przez wspólnotę mieszkaniową stosownej uchwały, a także nie posiada tytułu prawnego uprawniającego do dokonania przedmiotowego zgłoszenia.

NSA oddalił jednak tę skargę. Zdaniem NSA zgłoszenie robót budowlanych na podstawie art. 30 ust. 1 ustawy – Prawo budowlane nie powoduje wszczęcia postępowania administracyjnego. Zgłoszenie nie jest wnioskiem zainteresowanego podmiotu, który zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego (k.p.a.) wymaga załatwienia sprawy administracyjnej w drodze decyzji lub innego aktu administracyjnego. Postępowanie to toczy się na podstawie przepisów ustawy – Prawo budowlane.

Inwestor dokonując zgłoszenia nie występuje z żądaniem (w rozumieniu art. 61 § 1 (k.p.a.), lecz składa oświadczenie wyrażające wolę skorzystania z uprawnienia przewidzianego ustawą. Do wykonywania robót budowlanych inwestor może przystąpić, jeżeli w terminie 21 dni od dnia doręczenia zgłoszenia organ administracji architektoniczno-budowlanej nie wniesie, w drodze decyzji, sprzeciwu. Uproszczona forma postępowania zgłoszeniowego ma swoje odniesienie także do kręgu uczestników postępowania. Stroną jest bowiem jedynie inwestor, co wynika zresztą z założenia przewidzianego dla tego reżimu prawnego, że zgłoszenie dotyczy przedsięwzięć o małym stopniu skomplikowania i znikomym oddziaływaniu na otoczenie. W związku z powyższym NSA podzielił stanowisko sądu I instancji, że niepodjęcie przez starostę decyzji o sprzeciwie po dokonaniu zgłoszenia nie jest bezczynnością organu w rozumieniu przepisów ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, która może być kwestionowana w drodze skargi na bezczynność organu.

Sygnatura akt: II OSK 1843/18

ZDANIEM EKSPERTA
Tomasz Duchniak, radca prawny, Kancelaria Sołtysiński Kawecki & Szlęzak

Omawiane orzeczenie NSA niewątpliwie jest słuszne. Zasadnie uznał bowiem NSA (podobnie zresztą jak sąd I instancji), że skarga do sądu administracyjnego nie przysługuje na zaniechanie organu administracji architektoniczno-budowlanej w postaci niezłożenia sprzeciwu od zgłoszenia wykonania robót budowlanych. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę do sądu administracyjnego na bezczynność organów można złożyć tylko w określonych przypadkach (tj. przypadkach wymienionych w art. 3 § 2 pkt 1–4 wspomnianej ustawy). Do takich przypadków „zgłoszenie wykonania robót budowlanych” nie należy. WSA nie miał zatem innej możliwości jak tylko odrzucić skargę, a skarga kasacyjna od postanowienia WSA nie miała szansy powodzenia.