Legitymacja prokuratora do zaskarżenia uchwał zgromadzenia wspólników i walnego zgromadzenia

27.02.2018

ius.focus, dr Anne Marie Weber-Elżanowska

Na podstawie art. 7 KPC w zw. z art. 55–57 KPC prokurator posiada legitymację do wniesienia powództwa o stwierdzenie nieważności oraz powództwa o uchylenie uchwały zgromadzenia wspólników i walnego zgromadzenia. Decyzja prokuratora nie podlega kontroli sądu rozstrzygającego w sprawie przedmiotowych powództw.

Wyrok SN z 23.2.2017 r., V CSK 248/16

Wyrok zapadł na gruncie złożonego stanu faktycznego, którego kluczowym elementem była struktura udziałowa W. sp. z o.o. w ramach której T. jako osoba kontrolująca większościowego wspólnika B. S.A. była jednocześnie z tytułu dziedziczenia wraz z D. oraz M. współuprawnionym do pakietu udziałów uprzywilejowanych stanowiących pozostałą część kapitału zakładowego tejże spółki. Między współuprawnionymi do pakietu udziałów istniał konflikt uniemożliwiający wykonywanie praw z udziałów przez wspólnego pełnomocnika w rozumieniu art. 184 KSH, czego wyrazem było złożenie przez D. wniosku do sądu o ustanowienie jej pełnomocnikiem współuprawnionych. Przed rozpoznaniem przedmiotowego wniosku przez sąd, zarząd W. zainicjował procedurę przekształcenia W. sp. z o.o. w spółkę akcyjną. Na nadzwyczajnym zgromadzeniu wspólników W. sp. z o.o. głosami B. reprezentowanego przez prezesa Zarządu B. S.A., będącego jednocześnie prezesem Zarządu W. sp. z o.o., została podjęta uchwała o przekształceniu W. sp. z o.o. w spółkę akcyjną. Uchwała o przekształceniu nie przewidywała przywilejów osobistych akcjonariuszy spółki przekształconej i uszczuplała tym samym uprawnienia udziałowe współuprawnionych do pakietu udziałów.

Prokurator Okręgowy wniósł o stwierdzenie nieważności oraz, jako żądanie ewentualne, o uchylenie uchwały o przekształceniu. Sąd uwzględnił żądanie ewentualne i uchylił uchwałę. W postępowaniu apelacyjnym pozwana W. sp. z o.o. podnosiła zarzut braku legitymacji czynnej prokuratora z uwagi na brak przesłanek uzasadniających działanie prokuratora w celu ochrony praworządności.

KOMENTARZ

W odniesieniu do przedstawionego stanu faktycznego interwencja prokuratora jako obrońcy praworządności oraz jednocześnie indywidualnych praw współuprawnionych z udziałów D. i M., odpowiada poczuciu „słuszności”. Ocena jednostkowa rozstrzygnięcia SN w świetle przedmiotowego stanu faktycznego nie powinna jednak przysłonić potencjalnych negatywnych konsekwencji ukształtowania przez ustawodawcę oraz potwierdzenia przez orzecznictwo daleko idącej kompetencji prokuratora do ingerowania w funkcjonowanie spółek handlowych, którą niniejsze orzeczenie akcentuje.

Norma kompetencyjna zawarta w art. 7 KPC jest obecnie w orzecznictwie SN w kontekście zaskarżania uchwał organów właścicielskich spółek kapitałowych interpretowana jako niemal blankietowe uprawnienie do ingerowania przez prokuratora w prywatnoprawne stosunki, jakim niewątpliwie jest stosunek spółki (por. uchwała SN z 20.11.2015 r., III CZP 78/15, Legalis; wyrok SN z 30.1.2009 r., II CSK 355/08, Legalis; wyrok SA w Szczecinie z 24.5.2016 r., I ACa 956/14, Legalis). Choć w świetle art. 7 KPC ochrona praworządności, praw obywateli lub interesu społecznego stanowią przesłanki dla wytoczenia przez prokuratora powództwa o stwierdzenie nieważności lub uchylenie uchwały organu właścicielskiego spółki kapitałowej, SN w komentowanym orzeczeniu wskazuje, że ocena tych przesłanek jest pozostawiona prokuratorowi oraz nie podlega kontroli sądu. W konsekwencji, legitymacja czynna prokuratora nie może być przedmiotem zarzutu innego uczestnika (M. Sychowicz, [w:] K. Piasecki, Kodeks postępowania cywilnego. T. I. Komentarz art. 1–366, wyd. VII, Legalis/el. 2016, nb 17).

Stanowisko SN wymusza pytanie, czy brak kontroli legitymacji prokuratora ze strony sądu rozstrzygającego w przedmiocie powództwa wniesionego przez prokuratora jest równoznaczny z brakiem jakiejkolwiek kontroli nad aktywnością prokuratorów w zakresie wszczynania postępowań w przedmiocie zaskarżenia uchwał organów właścicielskich spółek kapitałowych. Na tak zadane pytanie należy z pewnością odpowiedzieć przecząco. Już sama zasada legalności zawarta w art. 7 Konstytucji RP powinna zabezpieczać obowiązek działania prokuratora jako organu władzy publicznej na podstawie i w granicach prawa. W kontekście zaskarżania przez prokuratora uchwał organów właścicielskich spółek kapitałowych, weryfikacja legalności jego działania mogłaby w szczególności nastąpić w zakresie postępowania o naprawienie szkody wynikającej z deliktu funkcjonariusza publicznego na podstawie art. 417 KC. Sam fakt zaskarżenia uchwał nierzadko prowadzi do powstania po stronie spółki szkód, w tym w szczególności jeżeli zaskarżeniu towarzyszy zabezpieczenie sądu w postaci zakazu wykonywania uchwały. W przypadkach, w których sąd faktycznie stwierdzi nieważność lub uchyli uchwałę, trudne będzie uzasadnienie przesłanki bezprawności działania prokuratora (naruszenia art. 7 KPC), jako że dana uchwała faktycznie była prawnie wadliwa i zasługiwała na eliminację z porządku prawnego. Podjęcie przez prokuratora inicjatywy w zakresie zaskarżenia uchwały w oparciu o przesłanki ochrony praworządności praw obywateli lub interesu społecznego budzi znacznie większe wątpliwości w sytuacji, w których sąd nie zgodził się ze stanowiskiem prokuratora co do istnienia przesłanek stwierdzenia nieważności uchwały (por. art. 252 § 1 oraz art. 425 § 1 KSH) lub uchylenia uchwały (por. art. 249 oraz art. 422 § 1 KSH). W takich sytuacjach roszczenie odszkodowawcze może być uzasadnione.

Przyjęcie wręcz blankietowej kompetencji do zaskarżania przez prokuratora uchwał organów właścicielskich implikuje również pytanie o ograniczenie prokuratora terminem do wniesienia powództwa. Odnosząc się do analogicznej kompetencji prokuratora w zakresie zaskarżania uchwał walnego zgromadzenia spółdzielni, SN w uchwale z 24.1.1991 r. stwierdził, że prokurator jest związany ogólnym terminem przewidzianym w prawie spółdzielczym dla podmiotów legitymowanych do wniesienia powództwa (III CZP 82/90, Legalis). Prawidłowe wydaje się przyjęcie tej zasady również w odniesieniu do spółek kapitałowych, co oznacza konieczność stosowania się przez prokuratora do terminów wskazanych w art. 251, 252 § 3, art. 424 § 1 i 2 oraz art. 425 § 2 i 3 KSH. Zastosowanie tych przepisów może nastręczać jednak trudności w zakresie określenia chwili, w której prokurator dowiedział się o uchwale.

Nie powinno budzić wątpliwości, że oprócz konieczności spełnienia przesłanek z art. 7 KPC, prokurator podejmując decyzję o zaskarżeniu uchwały musi posiadać przekonanie co do przesłanek materialnych zaskarżania uchwał organów właścicielskich spółek kapitałowych zawartych w treści KSH. Nasuwa się jednak pytanie, czy prokurator w zakresie decyzji o wniesieniu powództwa nie powinien kierować się innymi, dodatkowymi kryteriami. Należy przyjąć, że prokurator uwzględnia, czy zainteresowany podmiot miał możliwość dochodzenia ochrony swoich praw podmiotowych. Jeżeli przykładowo wspólnik z własnego wyboru nie skorzystał z możliwości zaskarżenia uchwały zgromadzenia wspólników, która potencjalnie może spełniać przesłanki uzasadniające stwierdzenie nieważności lub uchylenie, interwencja prokuratora może być – w zależności od stopnia naruszenia praworządności w konkretnym przypadku – nadmierna. Kluczowe wydaje się zatem stosowanie się przez prokuratorów do § 355 Regulaminu wewnętrznego urzędowania powszechnych jednostek organizacyjnych prokuratury zgodnie z którym, wytoczenie powództwa powinno poprzedzać porozumienie się z zainteresowanym podmiotem (np. wspólnikiem) i pouczenie o przysługujących mu prawach. Gdyby wspólnik nie chciał dochodzić przysługujących mu praw podmiotowych, prokurator powinien podejmować czynności tylko wtedy, gdy „uzasadniają to szczególne okoliczności sprawy”.

Obecny status prokuratora w postępowaniu cywilnym został wypracowany w latach 40-tych i 50-tych ubiegłego stulecia i jest krytykowany jako nieprzystający do modelu procesu cywilnego demokratycznego państwa prawa opartego o zasady sporności, dyspozycyjności i kontradyktoryjności. Z gwarantowanego w art. 25 Konstytucji RP prawa do sądu wynika naczelna zasada postępowania cywilnego, zgodnie z którą jedynie nosiciel danego prawa podmiotowego może poszukiwać ochrony sądowej jeżeli stwierdzi zagrożenie lub naruszenie tego prawa. Innymi słowy, skoro postępowanie cywilne służy realizacji praw prywatnych należy przyjąć autonomię stron w zakresie dochodzenia tych praw. Trudno to pogodzić, w szczególności w kontekście zaskarżania uchwał organów właścicielskich spółek kapitałowych, z akceptowanym w doktrynie i orzecznictwie poglądem, że prokurator może wytoczyć powództwo nawet niezależnie od woli lub wiedzy osoby zainteresowanej (E. Wengerek, Udział prokuratora w postępowaniu cywilnym w świetle polskiej literatury prawniczej, S.C. 1963, Nr 3, s. 174; S. Włodyka, Udział prokuratora w świetle nowego ustawodawstwa, NP 1966, Nr 9, s. 1049). Docelowe unormowanie możliwości ingerowania przez prokuratora w stosunek spółki powinno przybrać postać kompetencji wyjątkowej a nie ogólnej. Brak jest również przeszkód, aby sąd weryfikował legitymację czynną prokuratora na takich samych zasadach, na jakich weryfikuję legitymację czynną innych podmiotów. Czyniłoby to zadość pełniejszej realizacji zasady legalizmu z art. 7 Konstytucji RP oraz zasady ochrony własności z art. 21 ust. 1 Konstytucji RP.

dr Anne Marie Weber-Elżanowska

Źródło: ius.focus, 02/2018. wersja online

Komentarz opublikowany na platformie “Legalis.pl”.