Gdy zgłoszenie stanie się bezprzedmiotowe, postępowanie należy umorzyć

05.06.2018

Rzeczpospolita, autor: Tomasz Duchniak

W przypadku, gdy inwestor zgłosi zamiar wybudowania obiektu budowlanego, lecz przystąpi do jego budowy przed upływem terminu do wniesienia sprzeciwu od zgłoszenia, wówczas staje się ono bezprzedmiotowe.

Takie wnioski wynikają z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 6 marca 2018 r. (II OSK 801/16), w którym sąd oddalił skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie 
z 10 grudnia 2015 r. (sygn. II SA/Kr 1254/15).

Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym. W dniu 6 maja 2015 r. inwestor złożył do starosty pismo zgłaszające zamiar wybudowania budynku gospodarczego o powierzchni zabudowy 15mkw. W związku z tym pismem starosta nałożył postanowieniem na inwestora obowiązek uzupełnienia nieprawidłowości zawartych w zgłoszeniu, określając termin na uzupełnienie do 29 maja 2015 r. 1 czerwca 2015 r. do starosty wpłynęło pismo pełnomocnika inwestora z prośbą o przedłużenie terminu do uzupełnienia nieprawidłowości.

Decyzją z czerwca 2015 r. starosta, na podstawie art. 30 ust. 2 ustawy – Prawo budowlane, wniósł sprzeciw od zgłoszenia zamiaru budowy. W uzasadnieniu wskazał, że w świetle przepisów nie ma możliwości przedłużenia terminu do uzupełnienia zgłoszenia. Zaś 30-dniowy termin do złożenia sprzeciwu ma charakter terminu prawa materialnego, który nie podlega przedłużeniu, a jego upływ skutkuje utratą przez starostę uprawnienia do wydania decyzji wnoszącej sprzeciw.

Inwestor złożył odwołanie od decyzji starosty do wojewody małopolskiego. Zarzucił w nim naruszenie w decyzji starosty art. 30 ust. 2 Prawa budowlanego m.in. poprzez brak wydłużenia terminu do uzupełnienia braków formalnych zgłoszenia.

Wojewoda małopolski decyzją z sierpnia 2015 r., na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 kodeksu postępowania administracyjnego w zw. z art. 105 tego kodeksu uchylił zaskarżoną decyzję w całości i umorzył postępowanie organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji wojewoda wskazał, że termin na zgłoszenie sprzeciwu powinien być liczony, w przypadku uzupełnienia zgłoszenia, od daty tego uzupełnienia lub od dnia upływu terminu do uzupełnienia braków zgłoszenia. Wojewoda pokreślił jednak, że w aktach sprawy znajdują się dokumenty z Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego: zawiadomienie o przeprowadzeniu kontroli z 23 kwietnia 2015 r. oraz protokół z kontroli z 14 maja 2015 r. Z dokumentów tych wynika, że obiekt, którego dotyczy zgłoszenie z 6 maja 2015 r. już istnieje. Co więcej, budynek ten istniał w momencie dokonywania zgłoszenia zamiaru jego budowy. W ocenie wojewody sprawia to, że postępowanie w sprawie zgłoszenia zamiaru budowy stało się bezprzedmiotowe, w związku z czym postępowanie należy umorzyć.

Inwestor nie zgodził się z zawartym w decyzji rozstrzygnięciem wojewody i od tej decyzji złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. WSA nie podzielił jednak zarzutów tej skargi i oddalił ją.

Wojewódzki sąd administracyjny zwrócił uwagę, że w przypadku, gdy zgłoszenie nie może być zaakceptowane przez organ ze względu na nieuzupełnione w terminie (mimo wezwania) braki formalne, organ ma obowiązek wniesienia sprzeciwu od takiego zgłoszenia (stanowi tak art. 30 ust. 2 Prawa budowlanego). Ponieważ żaden z braków zgłoszenia nie został uzupełniony, organ I instancji miał obowiązek wnieść sprzeciw. Decyzja starosty była zatem zgodna z prawem.

Wojewódzki sąd administracyjny podniósł jednak, że w tej sprawie decydujące znaczenie miał jednak fakt, że, jak wynika z materiałów sprawy, inwestor wybudował budynek, który objęty był zgłoszeniem jeszcze przed dniem dokonania tego zgłoszenia. Stanowi to naruszenie art. 30 ust. 5 Prawa budowlanego (w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania zaskarżonej decyzji), zgodnie z którym do wykonywania robót budowlanych objętych zgłoszeniem można przystąpić, jeżeli organ nie wniósł w 30-dniowym terminie sprzeciwu. Tym samym sprawa zgłoszenia stała się bezprzedmiotowa, a postępowanie w I instancji należało umorzyć, jak to słusznie uczynił wojewoda.

Od wyroku wojewódzkiego sądu administracyjnego inwestor złożył skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego. NSA oddalił jednak tę skargę. W ocenie NSA porównanie szkicu dołączonego do protokołu oględzin z 14 maja 2015 r. oraz wykonanych zdjęć z dokumentacją załączoną do zgłoszenia, pozwalało na wyciągnięcie słusznego wniosku, że dokonane przez inwestora zgłoszenie dotyczy tego samego obiektu, który został ujawniony w toku oględzin działki. Zestawiając z kolei datę zawiadomienia o przeprowadzeniu przez organ nadzoru budowlanego kontroli (23 kwietnia 2015 r.) z datą dokonanego zgłoszenia (6 maja 2015 r.) stwierdzić należy, że inwestor wykonał planowany obiekt przed formalnym dokonaniem zgłoszenia. Zdaniem NSA powoduje to, że postępowanie w przedmiocie tego zgłoszenia stało się bezprzedmiotowe.

Sygnatura akt: II OSK 801/16

KOMENTARZ EKSPERTA
Tomasz Duchniak radca prawny, Kancelaria Sołtysiński Kawecki & Szlęzak

Komentowany wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego odpowiada prawu. Na gruncie regulacji Prawa budowlanego zasadą jest, że przystąpić do planowanych robót budowlanych można dopiero po uzyskaniu decyzji o pozwoleniu na budowę albo też, w przypadku – jak to miało miejsce w niniejszej sprawie – gdy roboty te objęte są obowiązkiem dokonania zgłoszenia (art. 30 Prawa budowlanego) po upływie terminu do dokonania przez organ administracji sprzeciwu (obecnie termin na zgłoszenie sprzeciwu wynosi 21 dni). W omawianej sprawie spór początkowo koncentrował się wokół zagadnień związanych z dopuszczalnością przedłużenia przez organ administracji terminu do uzupełnienia zgłoszenia, co nie było w sprawie najistotniejsze. Kluczowe znaczenie miał fakt, że budynek został zrealizowany jeszcze przed datą dokonania zgłoszenia. W takiej sytuacji zgłoszenie stało się bezprzedmiotowe, co słusznie potwierdziły WSA i NSA. W konsekwencji postępowanie związane ze zgłoszeniem należało umorzyć.